|
|
2007-11-02
|
STRASZNIE LUBIE SZPILKI SPUDNICZKI I OBCISLE BLUZECZKI |
|
Komentarzy:
1
|
|
2007-11-02
|
TAK WYGLADALAM JAK MIALAM 5 MIN DLA SIEBIE
 |
|
Komentarzy:
1
|
|
2007-11-02
|
TAK POWSTAWALY MOJE SYLIKONY |
|
Komentarzy:
0
|
|
NIE BYĆ A PRAGNĄĆ BYĆ KOBIETĄ
2007-10-31
|
Pierwszy raz wyjsc jako Kobieta Witam wszystkie Kobiety i chce sie podzielic moim przezyciem. Mam taka Psiapsiulke ktora wie od samego poczatku o tym jak ja sie czuje. Pewnego razu mial byc kameralny sylwester. Taki na szesc osob. Ale jak w dzien sylwestra rozdzwonily sie telefony to okazalo sie ze niema mowy o kameralnym sylwestsze. To bylo jak zbawienie. Odrazu przyszedl mi genialny pomysl ze to najlepszy moment na to zeby sie przebrac i pokazac sie wszystkim znajomym jako kobieta. Oczywiscie chwycilam za telefon i zaczelam dzwonic do wszystkich ktorzy mieli przyjsc ze przebrania obowiazkowe. Karzdy sie zgodzil z takim pomyslem i powiedzial ze to bedzie swietna zabawa. Niewiele myslac wskoczylam do szafy i zaczelam przebierac w ciuszkach i wybralam stroj w jakim sie pokaze. Byla to spodniczka mini i obcisla bluzeczka bez rekawow. Z balonow zrobilam sobie piersi ktore byly zalane woda i dlatego poruszaly sie naturalnie. Do tego drobny makijaz i bylam gotowa. Wygladalam tak 12 cm obcas cieniutenkie rajtuzki mini obcisla bluzeczka i ruda peruka w sumie nie wierzylam ze to Ja. Wybila godzina spotkania zaczeli sie schodzic znajomi. To bylo piekne bo jak siedzialam w duzym pokoju to nawet nikt do mnie nie podszedl z tego powodu ze mnie nie poznal i karzdy myslal ze to kogos znajoma. W koncu mnie rozpoznali i to co uslyszalam "ne zartuj ze to ty "poczulam sie dobrze. Przebranie sie udalo i zaczelismy sie bawic. Zaczela sie zblizac polnoc i tu znowu cos zaiskrzylo w mojej glowce. Wymyslilam ze ciekawie bedzie sie napic szampana z moimi Rodzicami wiec zebralam paczke i poszlismy po moich rodzicow ktorzy byli w domu obok. Nie uwierzyli kto do domu wchodzi banda przebierancow. Wtedy zobaczylam lzy u mojej mamy. Podchodze i pytam sie o co chodzi a ona ze jakos tak ze smiechu i odrazu mi ulzylo. Bylam jako kobieta i pilam z rodzinka i znajomumi szampana cos pieknego. Zabawa sie udala. Najzabawniejsze w tym wszystkim bylo to ze kolezanki sie pytaly kto mi robil taki makijaz a kumple gdzie go schowalam i karjere zrobily piersi kazdy chcial podotykac i mowil ze jak prawdziwe a niewiedzieli z czego sa. Tak wygladalo moje pierwsze przebranie i bylam szczesliwa ze tylu znajomych mnie widzialo jako kobiete. Jak mowilam pozniej znajomym o tym jak ja sie czuje to jakos latwiej mi bylo a oni mnie zrozumieli i niewidzieli jakiegos problemu w tym ze sie tak czuje. Do tej pory mnie wspieraja i traktuja tak jak ja sie czuje. Kulia |
|
Komentarzy:
0
|
|
2007-10-31
|
|
|
Komentarzy:
0
|